Kobiety docierają do najdalszych zakątków świata. Czas sforsować ostatni bastion męskości, jakim jest siłownia. Radzimy, jak bez uszczerbku dla kobiecych kształtów ujędrnić i wzmocnić ciało.
Najważniejszą zaletą siłowni dla kobiet jest możliwość uzyskania szybszego spadku tkanki tłuszczowej. Oprócz intensywnego spalania kalorii podczas wykonywania ćwiczeń, siłownia przyspiesza też metabolizm spoczynkowy, który wspomaga automatyczne procesy takie jak oddychanie, trawienie, utrzymanie ciepłoty ciała. To te rzadkie chwile, kiedy nie robiąc nic, również spalamy kalorie!
Stwierdzenie, że siłownia to twierdza testosteronu, w której nie ma miejsca dla kobiet, powinno odejść do lamusa. Wiele pań obawia się jednak zbytniego przyrostu mięśni podczas ćwiczeń siłowych. Niesłusznie. W rzeczywistości o efektach treningu decyduje charakter ćwiczeń, liczba powtórzeń oraz towarzysząca temu dieta. Siłownia zdecydowanie pozwoli nam schudnąć. Będziemy miały więcej mięśni, a mniej tłuszczu. Nasza przemiana materii stanie się bardziej intensywna, a proces spalania kalorii nasilony. Jeśli organizm przebierze 1 kg mięśni, wówczas wydatek energii zwiększy się o ok. 100 kcal na dobę. Oto kilka wskazówek jak po kobiecemu poradzić sobie na siłowni i w pełni wykorzystać jej potencjał.